Sprawa tygodnia
Teatr Ósmego Dnia
na dywaniku u władz Poznania ![]() Kronika Wypadków Cenzorskich w polskiej sztuce po 1989 r.
![]() Katarzyna Kozyra „Więzy Krwi”, Otwarta Galeria AMS Ponad 90 udokumentowanych przypadków interwencji cenzorskich, donosów, nacisków i gróźb od początku lat 90. po dzień dzisiejszy.
Czytaj więcej w Kronice Cenzury Inicjatywę Indeks 73 wspiera KulturaMiejska w Gdańsku dzięki dofinansowaniu Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu „Działania Strażnicze”
![]() Projekt edukacyjny Laboratorium Indeksu 73 zrealizowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. ![]() Niniejszy portal powstał w 2008 roku dzięki pomocy finansowej Unii Europejskiej, w ramach programu "Podnoszenie świadomości społecznej i wzmocnienie rzecznictwa oraz działań monitorujących organizacji pozarządowych". Za treść tego dokumentu odpowiada Kultura Miejska, poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają w żadnym razie oficjalnego stanowiska Unii Europejskiej. ![]() ![]() |
Aktualności
2009-03-12 | Zygmunt Piotrowski aresztowany na wniosek Lwa Rywina
Waldemar Tatarczuk (artysta, performer) rozesłał 10 marca br. w sieci alert o aresztowaniu Zygmunta Piotrowskiego. Piotrowski jest uznanym teoretykiem autorskich koncepcji sztuki awangardowej, w sposób zdecydowany łączy sztukę z rzeczywistością społeczno-polityczną. Artysta działa na styku filozofii, sztuk wizualnych i nauk ścisłych (opracował wiele patentów technicznych). Badamy przyczyny represjonowania artysty. Z rozmowy Indeksu 73 z Waldemarem Tatarczukiem dowiedzieliśmy się, że bezpośrednim powodem aresztu była odmowa Piotrowskiego zapłacenia grzywny na rzecz Lwa Rywina. Artysta nie wyraził zgody na ujawnienie swojego majątku, czego domagał się sąd w celu wyegzekwowania zasądzonej kary. Piotrowski argumentował, że przestępcy Rywinowi majątku ujawniać nie będzie. Sąd nie zgodził się z jego interpretacją i na wniosek spółki Heritage Films nakazał 8- dniowy areszt. Zygmunt Piotrowski ma wyjść na wolność 13 marca 2009 r. Spór toczy się od ponad dziesięciu lat, chodzi o prawa autorskie Zygmunta Piotrowskiego do znaku słowno – graficznego „Heritage”. Artysta stworzył logo dla spółki Heritage Promotion of Music and Art, przedstawiające ganek dworu państwa Elżbiety i Krzysztofa Pendereckich, z wplecionym podpisem „heritage” (ang. dziedzictwo). Do współudziałowców spółki należeli m.in. Elżbieta Penderecka i Janusz Pietkiewicz. W 1991 r. Lew Rywin wykorzystał logo z gankiem i napisem „heritage” do budowania wizerunku nowej spółki, Heritage Films, utworzonej między innymi z Januszem Pietkiewiczem. Zygmunt Piotrowski skierował sprawę do sądu o naruszenie praw autorskich do logo, wygrał, co zmusiło spółkę Heritage Films do wycofania znaku. Pozostała jednak kwestia słowa „heritage” w nazwie. Artysta próbował prawnie zastrzec znak towarowy Heritage® i zakazać spółce Rywina używania słowa w nazwie. Urząd Patentowy odrzucił jednak jego wniosek, sprawa zatem ponownie trafiła na wokandy sądowe (dwukrotnie do Naczelnego Sądu Administracyjnego). Linia obrony artysty polegała na udowodnieniu, że rzeczownika „heritage” w nazwie spółki Heritage Films nie należy traktować leksykalnie, a jako integralną kompozycję znaku słowno – graficznego. Za naruszenie praw autorskich Zygmunt Piotrowski domagał się też od spółki Heritage Films odszkodowania w wysokości miliona złotych na promocję polskiej sztuki współczesnej. Komentarz Inicjatywy Indeks 73 Zygmunt Piotrowski został aresztowany na wniosek spółki Lwa Rywina. Nie znamy dokładnych akt sprawy, ani argumentów Sądu Rejonowego w Warszawie, dlaczego sięgnął po tak rygorystyczną karę. Artysta przebywa w areszcie, media milczą, nie dochodzą do nas sygnały o pomocy środowiska dla represjonowanego artysty. Zygmunt Piotrowski (pseudonim PioTroski) w swoich działaniach artystycznych zawsze konsekwentnie szedł pod prąd. Przed wielu laty zdystansował się od reguł współczesnego, komercyjnego rynku sztuki, świadomie zajmując miejsce poza mainsteramowym obiegiem. Jest utopistą, teoretykiem licznych koncepcji , m.in. idei poszukiwania znaczeń (religijnych, kontemplacyjnych, filozoficznych) wokół słowa „heritage” (dziedzictwo). Walka ze spółką Heritage Films nie jest zatem jedynie roszczeniem artysty o zastrzeżenie znaku. Tu chodzi również o niezgodę na wykorzystanie przez Lwa Rywina słowa „heritage”, które dla PioTRowskiego jest istotą jego filozofii i praktyki artystycznej. Dla artysty oznacza emanację, pączkowanie autonomicznych bytów. Słowo „heritage” w praktyce zawodowej Lwa Rywina przybiera inny kontekst, zupełnie przeciwstawny, wszak osią tzw. „afery Rywina” była korupcyjna propozycja zmonopolizowanie relacji na styku polityki - mediów – biznesu. Determinację Zygmunta Piotrowskiego w walce o odzyskanie praw do znaku Heritage® można zatem interpretować w kontekście sporu o dostęp do dóbr kultury (art. 73 Konstytucji RP). Spółka Lwa Rywina zawłaszczyła nazwę, opisaną i zakorzenioną w polskim obiegu sztuki współczesnej jako kontestacyjny nurt Heritage®. Zygmunt Piotrowski domagając się zakazu używania spornego słowa przez wytwórnię filmową, walczy o poszanowanie symbolicznych dóbr kultury i poszerzanie do nich dostępu. Sprawa Piotrowskiego istotna jest dla działań Indeksu 73 także w kontekście sporu interpretacyjnego o naruszenie (bądź nie) prawa autorskiego, który ciągnie się od ponad dekady. Dowodzi to, że obowiązująca ustawa nie daje klarownych wytycznych, jak rozstrzygać podobne kazusy i pozostawia sędziom obszerne pole do własnych interpretacji, co może prowokować nadużycia. Lidia Makowska Relacje w mediach z walki sądowej Zygmunta Piotrowskiego z Lwem Rywinem: Firma Lwa Rywina wygrała przed NSA sprawę o prawo do słowa "heritage" w jej nazwie, Marcin Musiał, Gazeta Wyborcza, 2003-03-12 Walka o prawa do znaku Heritage Films, Marcin Musiał, Gazeta Wyborcza, 2004-10-01 | Przypadki naruszeń wolności artystycznej zgłoś na Forum Indeksu 73 Zapraszamy do dyskusji! Aktualności Indeks73 ![]() Dołącz do Indeksu 73 na: - Facebook'u - YouTube ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| O Indeksie 73| Kontakt