Sprawa tygodnia
Teatr Ósmego Dnia
na dywaniku u władz Poznania ![]() Kronika Wypadków Cenzorskich w polskiej sztuce po 1989 r.
![]() Katarzyna Kozyra „Więzy Krwi”, Otwarta Galeria AMS Ponad 90 udokumentowanych przypadków interwencji cenzorskich, donosów, nacisków i gróźb od początku lat 90. po dzień dzisiejszy.
Czytaj więcej w Kronice Cenzury Inicjatywę Indeks 73 wspiera KulturaMiejska w Gdańsku dzięki dofinansowaniu Fundacji im. Stefana Batorego w ramach programu „Działania Strażnicze”
![]() Projekt edukacyjny Laboratorium Indeksu 73 zrealizowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. ![]() Niniejszy portal powstał w 2008 roku dzięki pomocy finansowej Unii Europejskiej, w ramach programu "Podnoszenie świadomości społecznej i wzmocnienie rzecznictwa oraz działań monitorujących organizacji pozarządowych". Za treść tego dokumentu odpowiada Kultura Miejska, poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają w żadnym razie oficjalnego stanowiska Unii Europejskiej. ![]() ![]() |
Kronika Cenzury > Wolna Kultura / Copyright
2008-05-09 | Katalog wypadków cenzury w kategorii: Wolna kultura/ Copyright
listopad 2000 - Firma Curtis Brown z Londynu, reprezentująca spadkobierców Alana A. Milne'a , nie przedłuża licencji na wystawianie adaptacji książek „Kubuś Puchatek" i „Chatka Puchatka" w polskich teatrach, udzielanej za pośrednictwem stowarzyszenia ZAIKS. Przyczyną jest sprzedaż praw autorskich koncernowi Walt Disney. Jesienią 2000 roku w dwunastu polskich teatrach schodzą z afisza spektakle na motywach „Kubusia Puchatka”, m.in. przedstawienie Piotra Cieplaka „Kubuś P.” w warszawskim Teatrze Studio, jednogłośnie uznane za wydarzenie teatralnego sezonu, wyróżnione na festiwalu sztuki reżyserskiej w Katowicach. Przeciwko decyzji spadkobierców protestują poznańscy lalkarze, którzy zbierają podpisy pod petycją do ONZ o wpisanie Kubusia Puchatka na listę światowego dziedzictwa kulturalnego. „Puchatek jest własnością nas wszystkich” - głosi petycja, podpisana przez kilka tysięcy osób. Akcja nie odnosi skutku: odtąd żaden teatr nie może wystawić adaptacji książek Milne'a. Korzysta z tego monopolista Disney: wiosną 2008 r. do Polski przyjeżdża widowisko „Disney Live! Winnie The Pooh”, wyprodukowane przez związaną z Disneyem firmę Feld Entertainment. Bilety na wszystkie przedstawienia zostają wyprzedane. 19 stycznia 2001 – P.o. dyrektora Teatru im. C. Norwida w Jeleniej Górze Bogdan Nauka podejmuje decyzję o odwołaniu zaplanowanej na 21 stycznia premiery Historii o Miłosiernej, czyli Testamentu psa Ariana Suassuny w reżyserii Tomasza Koniny. Powodem jest to, że tłumaczka Danuta Żmij-Zielińska zaalarmowana przez Alinę Obidniak (kierującą jeleniogórskim teatrem do końca grudnia 2000 r.) nie zgadza się na reżyserskie zmiany w tekście. Konina uzupełnił bowiem sztukę Suassuny o fragmenty z George’a Byrona, Jamesa Joyce’a i Jeana Paula Sartre’a. Do premiery – ale w kanonicznym układzie tekstu – dochodzi ostatecznie 4 lutego 2001 r. We wrocławskim dodatku „Gazety Wyborczej” reżysera listownie gromi prof. Janusz Degler. Spektakl Koniny szybko przestaje być grany. 29 maja 2004 – Nie odbywa się premiera Opery za trzy grosze Bertolta Brechta, przygotowywana w białostockim Teatrze im. A. Węgierki przez Piotra Tomaszuka. Dyrektor Piotr Dąbrowski podejmuje tę decyzję po obejrzeniu próby generalnej. Zapowiada równocześnie przejęcie inscenizacji i doprowadzenie do premiery miesiąc później, 26 czerwca. Nie udaje się to ani wtedy, ani nigdy później. Oficjalnym powodem jest rzekomo naruszająca prawa autorskie i umowę licencyjną adaptacja Tomaszuka, która miałaby narazić teatr na płacenie wysokiego odszkodowania spadkobiercom Brechta i Kurta Weilla – uwspółcześniono bowiem realia, jedna ze scen została wystylizowana na berlińską Love Parade, a Mackie Majcher przypominał Marilyna Mansona. Tomaszuk nie ukrywa, że reżyserował przedstawienie z myślą o utarciu nosa „bezczelnie ingerującym w sztukę” radnym Ligi Polskich Rodzin. Reżyser przygotowuje jednak później ten spektakl w identycznym kształcie w czeskiej Ostrawie (Národní Divadlo Moravskoslezské, premiera 22 I 2005) i obywa się tam bez jakichkolwiek konsekwencji. sierpień 2005 - Świętokrzyska policja zatrzymuje 24-letniego kielczanina pod zarzutem kradzieży pliku z najnowszym utworem zespołu Depeche Mode z serwera niemieckiej firmy, będącej producentem wideoklipu grupy. Media, prasa, a nawet sam zespół Depeche Mode potępiają chłopaka, który, jak informuje komenda wojewódzka policji w Kielcach, "nielegalnie pobrał plik", "zdołał pokonać zabezpieczenia". Dopiero pół roku później powołany przez świętokrzyską policję biegły stwierdzi, że plik nie posiadał żadnych zabezpieczeń, więc każdy mógł go pobrać. Po opinii biegłego prokuratura w Kielcach zmieniła zarzut z kradzieży na nielegalne rozprowadzanie utworu. Na stronie świętokrzyskiej policji do chwili obecnej (maj 2008 r.) można przeczytać informację, że sprawca jest przestępcą internetowym. 10 stycznia 2006 – Tłumaczka Hanna Szczerkowska protestuje przeciwko przedstawieniu Honor samuraja w reżyserii Moniki Strzępki, opartym na sztuce Adama Rappa Poważny jak śmierć, zimny jak głaz, a wystawionym w Teatrze Jeleniogórskim im. C. Norwida (prapremiera polska 7 I 2006). Uznaje, że to poważne naruszenie praw autorskich, bo według niej reżyserka dokonała daleko idących przeróbek tekstu oraz zmieniła w swej inscenizacji wymowę dramatu (z dramatu społecznego uczyniła „świńską antyfarsę”), jego tytuł i zakończenie, co poskutkowało drastycznym obniżeniem poziomu artystycznego dzieła. Do zarzutów dołącza się również Anna Wołek z reprezentującej autora w Polsce Agencji Teatralnej BIS. Teatr Jeleniogórski się broni, modyfikując po premierze tekst przedstawienia oraz wskazując, że do zmiany tytułu doszło podczas prób za ustną zgodą tłumaczki, która była też obecna na trzeciej próbie generalnej i mogła wówczas zgłosić swe zastrzeżenia. 2 marca Szczerkowska kieruje przeciw teatrowi precedensowy pozew sądowy. Uniemożliwia to zaplanowany na 16 marca gościnny pokaz Honoru samuraja na scenie warszawskiego Teatru Małego. Tego dnia Teatr Jeleniogórski, zamiast wyjeżdżać do stolicy, organizuje debatę pod hasłem: „Teatr: autonomia czy służebność?” z udziałem dyrektorów teatrów, krytyków, tłumaczy i reżyserów. Przypadek spektaklu według Rappa nie jest pierwszym, gdy Szczerkowska usiłuje wpłynąć na kształt przedstawień [patrz: 10 maja 2004]. W lutym 2008 w Sądzie Okręgowym w Warszawie zapada wyrok w sprawie przeciwko Teatrowi Jeleniogórskiemu o ochronę praw autorskich Hanny Szczerkowskiej. Sąd nakazuje teatrowi przywrócić oryginalną wersję tekstu sztuki oraz przeprosić tłumaczkę na łamach czasopism teatralnych za dokonanie skrótów i dodanie nowych fragmentów do sztuki. kwiecień 2007 - Prawnicy Aleksandry Iwanowskiej, posiadającej prawa autorskie do poezji księdza Jana Twardowskiego, powiadomili młodzieżowy zespół muzyczny Ychtis, że nie wyrażają zgody na wykonywanie piosenek do słów poety. Sprawa wywołała ostrą reakcję arcybiskupa metropolity lubelskiego Józefa Życińskiego, przyjaciela poety, który w swoim czasie odmówił przyjęcia roli wykonawcy jego testamentu. - Nikt nie ma prawa zawłaszczać poezji ks. Twardowskiego, żądanie pieniędzy za wykonywanie jego utworów jest głęboko niemoralne i ubliża jego pamięci. Próba zawłaszczenia poezji ks. Jana jest przedsięwzięciem nieetycznym. - powiedział KAI abp Józef Życiński. Zdaniem Życińskiego niekomercyjne wykorzystanie utworów poety powinno być bezpłatne. wrzesień 2007 – Polskie muzea ograniczają możliwość wykonywania fotografii zbiorów do celów badawczych i informacyjnych. Autorzy Wikipedii, polskiej wersji internetowej encyklopedii zwrócili się do kilku placówek z pytaniem o możliwość wykonania zdjęć w celu wykorzystania na stronach Wikipedii. Dyrekcja Zbiorów na Wawelu odmówiła, twierdząc że regulamin tego zabrania. Podobne problemy pojawiły się z muzeami: Narodowym w Warszawie oraz Pałacem w Wilanowie, mimo że wolontariusze chcieli fotografować obiekty, co do których wygasły prawa autorskie, bez użycia fleszów. Stowarzyszenie Wikimedia Polska wystosowało w tej sprawie list do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego z zapytaniem o przyczyny odmowy. Dyrektor Departamentu Dziedzictwa Narodowego w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego odpisał, że „...fotografowanie lub filmowanie obrazów może dokonywać każdy, kto wyraża taką chęć, ale na warunkach uzgodnionych z dyrekcją muzeum, odpłatnie lub darmo...” | Przypadki naruszeń wolności artystycznej zgłoś na Forum Indeksu 73 Zapraszamy do dyskusji! Aktualności Indeks73 ![]() Dołącz do Indeksu 73 na: - Facebook'u - YouTube ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() |
| O Indeksie 73| Kontakt